Zwycięzcą w tych wyborach jest zdrowy rozsądek. Polacy pokazali, że rozumieją powagę sytuacji. Nie jest ona związana ze strachem przed PiS. Na szczęście. Jako społeczeństwo wiemy już, że obecne czasy – znaczone niepewnością i ryzykiem – to nie wymysł rozdygotanych emocjonalnie filozofów. Bo mimo wielu potknięć, jakie były udziałem rządu PO, obywatele zobaczyli, że państwo rzeczywiście zaczęło się modernizować. Zgoda, że nie w takim tempie, w jakim wszyscy byśmy oczekiwali. Ale jakość życia większości z nas – mimo kasandrycznych obrazów kreślonych przez opozycję – systematycznie się podnosi. I na słynne już pytanie: „Jak żyć?”, nie chcemy, by odpowiedź dawali nam politycy. Sami ją znajdujemy. Od polityków mamy prawo wymagać, by tworzyli poprzez stanowione prawo przyjazne warunki do twórczego życia. Jarosław Makowski - Następny krok.

Więcej…